środa, 24 grudnia 2014

4

Rano Stella cały czas płakała , zadzwoniłam do znajomego pediatry z Polski, by zapytać czy to nic groźnego, uspokoiła nie że mogą by kolki, kazał masować brzuszek i podawać herbatkę oraz dał mi numer do dobrego lekarza z Londynu bym miała szybką i dostępną pomoc. Później pojechałyśmy na spotkanie z architektem. Dopiero o 16 byłyśmy w domu. Moja przyjaciółka wczoraj powiedziała że mnie nie wypuści bez profesjonalnego makijażu, fryzury oraz ubioru oczywiście ona dzid pełniła funkcje mojej osobistej stylistki. Przed 20 byłam gotowa do wyjścia. Małą nakarmiona leżała na moich rękach usłyszałam dzwonek  do drzwi, ucałowałam małą, położyłam ją do łóżeczka  i zeszłym na dół przy wyjściu stał Liam i Marek gadali o czymś ale kiedy usłyszeli stukot moich szpilek odwrócili się w stronę schodów.
-cześć - przywitała się podchodząc do nich
- hej wyglądasz ślicznie - odpowiedział mi Liam
-dzięki ty również - pożegnaliśmy się z moimi przyjaciółmi i wyszliśmy. Brunet otworzył mi drzwi do Lang Rovera.W drodze do restauracji rozmawialiśmy i śmialiśmy z różnych historii. Pojechaliśmy do Porto Costa, kelner zaprowadził nas do stolika, zmówiliśmy krewetki tygrysie w sosie i do tego sok porzeczkowy zamiast wina  bo chłopak prowadzi a ja chciałam mu dotrzymać towarzystwa
- opowiedz mi coś o sobie - poprosił brunet
- a co chciałbyś wiedzieć
- mam pomyśl zagrajmy w 20 pytań
- wiesz że w to gra się przy butelce wódki
- nadrobimy to jeszcze
- no dobra to zaczynaj
- skąd pochodzisz
- z Polski
- nie bylem tam jeszcze
- a co dużo podróżujesz
- no można tak powiedzieć już byłem na każdym z kontynentów z kilka razy
- to masz super tez bym tak chciała
- to zapraszam możesz ze mną kiedyś jechać daj tylko znać  kiedy i gdzie
- jak będę miała czas to bardzo chętnie- kelner przyniósł nam zamówienia  - ile masz lat ?
- 21 skończone tydzień temu
-  to wszystkiego najlepszego - zaśmialiśmy się i zadawaliśmy dalej sobie pytania. W pewnym momencie przeszła obok nas dziewczyna z lokami na głowie i blondyn .Liam popatrzył się na nią ona również patrzyła w jego stronę w ich oczach było widać smutek, kiedy dziewczyna zniknęła za rogiem zapytałam chłopaka
- znasz ją
- tak to moja była dziewczyna
- kochasz ja
- skąd wiesz
- widać to
- nie byłbym dobrym aktorem - zaśmieliśmy się i wróciliśmy do posiłku - dlaczego nie jesteś z ojcem Stelli - wiedziałam że o to kiedyś zapyta
- pewnie mnie teraz ocenisz za dziwkę ale nawet go nie znam
- nie myśl że mógłbym tak tak pomyśle każdemu zdarzają się błędy
- mala jest moim najlepszym błędem
- i tak powinnaś zawsze myśleć i czuć
- jest dla mnie najważniejsza -skończyliśmy jeśc i Liam zawołał kelnera już miałam otworzyć torebkę ale chłopak złapał mnie za rękę
- chyba chcesz mnie roześmiać ja cie zaprosiłem i ja płace
- ale to miało być zamian za kawę i w parku powiedziawszy że mogę zapłacić
- powiedziałem że może -kelner podał Liamowi rachunek a ten tylko podpisał
Wyszliśmy z restauracji i poszliśmy do parku, siedliśmy na ławce nad stawem . Siedzieliśmy i delektowaliśmy się cisza . w pewnym momencie usłyszałam tylko pisk i zobaczyłam tłum dziewczyn biegnących w naszą stronę Liam złapał mnie za rękę z zaczęliśmy uciekać . Kiedy byliśmy w samochodzie i złapałam oddech musiałam dowiedzieć o co chodziło
- co to było
- no to były moje fanki - powiedział speszony
- jesteś znany- zapytałam zdziwiona
-no śpiewam w boysbandzie
- wow - odparłam zdziwiona . W Polsce znałam kilka gwiazd ale to były najczęściej osoby z branży modelingowej
-Emily ale to że jestem sławny nie zmieni
- naprawdę uważasz mnie za tak płytką
- nie przepraszam- podjechaliśmy pod mój dom - dziękuję za wieczór
- to ja dziek uje - pożegnaliśmy się i wyszłam z samochodu . Kiedy byłam pod drzwiami odwróciłam się w stronę pojazdu Liam pościł mi oczko i odjechał. po przekroczeniu progu zdjęłam szpilki i po cichu weszłam na górę poszłam sprawdzić co z mala spala grzecznie w swoim łóżeczku ucałowałam jej główkę i poszłam wsiąść szybki prysznic i spać.

                                                                                                                                                                      

:)Wesołych Świąt :) 


 :) Louis najlepszego :)













2 komentarze:

  1. coraz częściej natrafiam na opowiadania i jestem strasznie ucieszona, będę czytać dalej ;)
    zapraszam do wzięcia udziału w konkursie, dzisiaj ostatni dzień ;)
    http://nicola-nik-blog.blogspot.com/2014/12/konkurs.html

    OdpowiedzUsuń