niedziela, 25 stycznia 2015

6

Tańczyłam w rytm  muzyki kiedy poczułam silny uścisk na tali przyciągnął mnie do swojego torsu, zaczął całować moje ramie.
- jak masz na imię piękna? - usłyszałam cudowny głos.  
- Emily. - odpowiedziałam czując jak jego podniecenie w spodniach rośnie - a ty? - mój głos dziwnie brzmiał 
- Ha....- nie dokładnie usłyszałam ale nie zdążyłam poprosić o powtórzenie bo zostałam pociągnięta  do pokoju na dole klubu. 

Obudziłam się cała spocona to naprawdę dziwne nigdy mi się takie rzeczy nie śniły czy to mogło być wspomnienie z tamtej nocy ale dlaczego dopiero teraz. Mała jeszcze spała dlatego ułożyłam poduszki na łóżku tak aby nie spadła i poszłam do łazienki. Po odprężającej  kąpieli otuliłam się miękkim ręcznikiem. Mała troszkę marudziła
- dzień dobry słoneczko. - wzięłam ją na ręce i przytuliłam. Nie wymieniłabym jej na nikogo innego.
 Ubrałam siebie i Stelle zeszłam na dól na stole leżał talerz z kanapkami a obok nich kartka.

Pojechałam z Markiem nie chciałam was budzić pamiętaj o spotkaniu.
 Buziaki Ola

Zrobiłam sobie kawy a małej kaszkę .Po śniadaniu przeniosłam się z jadalni do salonu ,wzięłam laptopa i weszłam na stronę agencji opiekunek, Ali niestety nie mogła zająć się mała, po kilku telefonach myślałam że zwariuje żeby wszyscy byli dzisiaj zajęci. Moją syzyfową pracę  przerwał telefon od Liama.
-hej -przywitałam się.
- cześć - odpowiedziałam.
-Co ty taka smutna.
-A bo mam dzisiaj dwa spotkania a nie mam z kim zostawić Stelli.
-Nie mogłaś zadzwonić.
-Nie mogę cie  o wszystko prosić.
-Nawet nie żartuj pakuj mała i przywieź ją chętnie z nią zostanę.
-Ale ty przecież mieszkasz u Zayna nie chcę.
-Zaza nie będzie ci przeszkadzać jak odwiedzi nas córeczka Emily?- Liam zwrócił się do przyjaciela
-Chętnie ja poznam -odpowiedział
-Słyszałaś?
-Tak.
-To za ile mogę się was spodziewa.
-Za godzinę.
-To narazie
-Pa
Zamknęłam laptopa, wyjęłam Stelle z kojca i poszłyśmy na górę się przyszykować. Kiedy byłam ubrana i mała miała spakowane potrzebne rzeczy.
Wzięłam z korytarza klucze do samochodu mojej przyjaciółki muszę w najbliższym czasie kopić swój,  pojechałyśmy do chłopaków.
Zaparkowałam samochód, wyjęłam mała i podeszłam do drzwi zapukałam i po chwili przede mną stał  Payne.
-hej - zabrał mi małą mi małą - cieszysz się że zostaniesz z wujkiem.
- cześć ciebie też fajnie widzieć.-powiedziałam do siebie i weszłam do mieszkania za Liamem.
 -cześć Emily - przywitał się ze mną Zayn, który siedział w salonie z jakaś dziewczyną
- hej jestem  Perrie. - podeszła do mnie i się przedstawiła.
- Emily - zostałam przytulona przez dziewczynę.
- naprawdę może z wami zostać ?- zapytałam siadając na kanapie.
- oczywiście-odpowiedział mulat.
Pokazałam im gdzie co i jak jest w torbie i pojechałam na spotkania.









środa, 14 stycznia 2015

5

Od czasu kolacji z Liamem minęło 2 tygodnie. Z chłopakiem spotykamy się prawie codziennie bardzo go polubiła. Mój interes z Olą coraz lepiej się rozkręca . Znalazłyśmy bardzo dobrą firmę krawiecką. Za dwa tygodnie mamy zamiar otworzyć butik. Liam ma dziś koncert i zaprosił nas na niego. Nie za bardzo chciałam chciałam zostawiać Stellę z kimś obcym ale tak mnie namawiali że się zgodziłam.
Marek  załatwił żeby z mała została jedna z jego pracownic.Właśnie kończę się szykować do wyjścia usłyszałam dzwonek do drzwi przede mną stalą piękna dziewczyna
- hej ty jesteś Emily
- tak ty pewnie Ali - przywitała się z blondynka pokazałam jej wszystko gdzie co jest i musieliśmy już jechać
Pod arena byliśmy pól godziny przed czasem napisałam SMS'a do Liama i zaraz obok nas pojawił się Liroy ochroniarz Liroy chłopaka i zaprowadził nas do budynku
Zapukałam do drzwi z napisem One Direction i tworzyłam drzwi i w tym momencie dostałam koszulka w twarz
-Emily przepraszam cie za tych idiotów - podbiegł do mnie Liam i zabrał mi z rak biały materiał
- nic się nie stało
- poznajcie  się Emily, Ola i Mark a to Niall - pokazał na blondyna bez koszulki już chyba wiem kogo własnością dostałam - Zayn -mulat o czarnych włosach - Louis -brunet który siedział na krześle a jakaś dziewczyna układała mu włosy - a to Lou nasza stylistka - a to już wiem jak na imię ma blondynka
- miło was poznać -powiedziałam gdy Liam nas wszystkich przedstawił
-chłopaki wychodzicie za 10 minut zbierać się - do pomieszczenia wszedł jakiś facet i zaraz wyszedł
- przepraszam was Rob zaprowadzi was na wasze miejsca
- dobra to my nie przeszkadzamy
Kiedy szliśmy kolo łazienki uznałam że muszę się poprawić powiedziała  przyjaciołach że zaraz do nich dołączę. Gdy otworzyłam drzwi do toalety zobaczyłam całująca się parę jak spostrzegli że jestem w pomieszczeniu oderwali się od siebie.
- przepraszam nie chciałam wam przeszkodzić- cofnęłam się i wyszłam . -szybko doszłam do przyjaciel .Kiedy na telebimach pojawił się filmik z chłopakami na arenie można było usłyszeć jedynie pisk i na scenę weszło 5 chłopaków w środku stał ten z łazienki to musiał być Harry o którym wspominał mi kiedyś Liam. Są naprawdę nieźli bardzo mi się podobało w czasie jedne z piosenek zrobiłam zdjęcie po czym wstawiłam je na instagrama . Kiedy koncert się skończył Rob zaprowadził nas na backstage gdzie mieliśmy poczekać na chłopaków.
zadzwoniłam do Ali żeby dowiedzieć się czy wszystko dobrze w tym czasie Ola sprawdzała nasza pocztę na swoim iPhonie
- Ja pierniczę - powiedziała przyjaciółka a my się odwróciliśmy w jej strunę i czekaliśmy aż powie co się stało - jutro musimy pojechać na spotkanie z firmą od materiałów bo coś się podobno nie zgadza w umowie która podpisaliśmy
- no ale nie widzę problemu któraś z nas pojedzie
- ale jutro już jesteśmy umówione na dwa inne spotkanie nie pamiętasz miałaś jechać do krawcowych sprawdzić czy wszystko w porządku a ja do lokalu i wybrać meble z architektem
- no fakt dobra wezmę to spotkanie na siebie
- a co zrobisz z małą - obie uśmiechałyśmy się w stronę marka
- nie patrzcie na mnie ja mam jutro dostawę nowych sprzętów do siłowni rozkładanie tego zajmie mi cały dzień
- może Ali zapytam czy by nie mogła zostać na godzinkę może dwie
Nasza rozmowę przerwali chłopaki którzy weszli do pomieszczenia
- hej i jak wam się podobało - zapytał Zayn
- było super
-wy się jeszcze nie znacie to Ola Marek i Emily a to Harry podaliśmy sobie dłonie z lokersem
- dobra to o idziemy teraz do klubu
Wyszliśmy z areny i wsiedliśmy do dwóch taksówek  w jednym ja,Liam Ola Marek a w następnej Zayn Niall Louis i Harry , nie wiem z skąd ale jak są razem to jakoś ich kojarzę moje przemyślenia  przerwał telefon wyjęłam z torebki i zadziwiam się jest 23 a dzwoni do mnie siostra
- cześć coś się stało
- jak mogłaś mi to zrobić - krzyknęła
- ale co - zapytałam zdziwiona
- byłaś na koncercie One Direction a jak wczoraj gadałyśmy to nic mi nawet nie powiedziałaś
-a miałam ci powiedzieć
- tak - teraz tak krzyknęła że musiałam telefon oddalić od ucha
- Natalia  nie krzycz -usłyszałam tatę
- ja ci nie przeszkadzam jak rozmawiasz - czuje się jak w domu
- nie tym tonem masz 5 minut i zabieram ci telefon na miesiąc - usłyszałam ja wychodzi z jej pokoju bo mocno zamknął drzwi
- dlaczego i na tym tak zależy żeby ci mówiła że idę na koncert
- bo to koncert One Direction
- aha a ty nie wolisz tego swojego kwiata czy biebera
- to tez ale Liam widziałaś jaki jest seksowny - parskałam śmiechem - myślę że to nie jedyne zdjęcie które zrobiłaś na koncercie jak przyjadę do ciebie to mi je wszystkie prześlesz a teraz kończę
- no pa pozdrów wszystkich
- ty też - schowałam telefon i wybuchnęłam śmiechem
- co się stało - zapytał Liam opowiedziałam im moja rozmowę -jestem seksowny
- opinia 14- latki
- ej ale i tak jestem seksowny
- tak wmawiaj sobie
- naśle na ciebie armie directionerek

Przepraszam że tak długo nie dodawałam ale jest koniec semestru i musiałam kilka ocen poprawić..
Zayn spóźnione najlepszego :)
zmieniłam postać Oli i Marka
Czytasz - komentujesz