- jak ja się za tobą stęskniłam -powiedziałam kiedy się od siebie odsunęłyśmy.
-ja za tobą też. - podeszła do malej i ja przytuliła.- hej księżniczko ciocia Ola się za tobą stęskniła.
wyszliśmy z lotniska i udaliśmy się do samochodu Olki. Po drodze uzgodniłyśmy, że od jutra rana zaczniemy szukać lokalu dla naszego butiku. Wjechałyśmy przez bramę do osiedla, w którym dla nas rodzice kupili domek by pomoc nam na rozpoczęcie samodzielnego życia. Blondynka zapakowała na podjeździe bardzo ładnego domu. W salonie czekał na nas Marek chłopak Oli, przytuliłam się do niego jest dla mnie jak starszy brat
- Ej bo będę zazdrosna - powiedziała dziewczyna trzymając Stelle na rękach.
-Chodź tu. - Mark rozłożył szerzej ręce a ona podeszła do nas i zrobiliśmy grupowego miska spojrzałam na moją córeczkę i zobaczyłam ten piękny uśmiech.
Zjedliśmy obiad i oprowadzili mnie po naszym mieszkanku. Było już późno dlatego położyłam mała spać i sama się udałam do mojej sypialni. Z walizki wyjęłam moja zadłużą koszulką i bieliznę poszłam do swojej łazienki wziewałam szybki prysznic po powrocie do pokoju napisałam tylko SMS do rodziców i pochłonęłam mnie kraina morfeusza.
fajne ciekawe co dalej :)
OdpowiedzUsuńczekam <3